Darmowa dostawa od 139,00 zł

Blue Monday – najbardziej depresyjny dzień w roku?

Blue Monday – najbardziej depresyjny dzień w roku?

Wypadający dzisiaj Blue Monday określany jest jako „najbardziej depresyjny dzień w roku”. Termin ten pojawił się na początku XXI wieku, a jego autorem jest brytyjski psycholog Cliff Arnall. Według przedstawionej przez niego koncepcji, na nasze samopoczucie w tym czasie wpływa połączenie kilku czynników: krótkie dni i brak światła słonecznego, zmęczenie po okresie świątecznym, niespełnione postanowienia noworoczne oraz świadomość wydatków poniesionych w grudniu.

Choć sama idea szybko zyskała popularność w mediach i marketingu, od początku budziła też spore kontrowersje w środowisku naukowym.

Blue Monday a nauka – mit czy fakt?

Z perspektywy naukowej Blue Monday nie ma solidnych podstaw. Wzór, na którym oparto to pojęcie, nigdy nie został rzetelnie zweryfikowany ani opublikowany w recenzowanym czasopiśmie naukowym. Co więcej, sam jego autor po latach przyznał, że koncepcja była wykorzystywana głównie w celach marketingowych.

Nie oznacza to jednak, że styczniowe obniżenie nastroju jest wymysłem. Badania pokazują, że w okresie zimowym wiele osób doświadcza spadku energii, pogorszenia samopoczucia czy motywacji. Zjawisko to częściej wiązane jest z sezonowym obniżeniem nastroju, a nie z jednym konkretnym dniem w kalendarzu.

Dlaczego zimą czujemy się gorzej?

Jednym z kluczowych czynników wpływających na samopoczucie zimą jest mniejsza ekspozycja na światło słoneczne. Światło reguluje rytm dobowy i wpływa na wydzielanie melatoniny oraz serotoniny – hormonów istotnych dla nastroju i jakości snu. Krótsze dni mogą sprzyjać senności, zmęczeniu i obniżonej koncentracji.

Dodatkowo po intensywnym okresie świątecznym wracamy do codziennych obowiązków, często z poczuciem presji związanej z nowymi celami i postanowieniami. To wszystko może potęgować uczucie przygnębienia.

Jak radzić sobie z chwilami spadku nastroju?

Choć Blue Monday jako konkretny dzień jest mitem, warto potraktować go jako pretekst do zadbania o siebie i swoje samopoczucie. Pomocne mogą być proste, codzienne działania.

Regularna aktywność fizyczna, nawet w umiarkowanej formie, sprzyja wydzielaniu endorfin i poprawia nastrój. Równie ważna jest zbilansowana dieta, bogata w składniki wspierające prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, takie jak witaminy z grupy B, magnez czy kwasy tłuszczowe omega-3.

Nie bez znaczenia pozostaje sen i regeneracja. Stałe pory zasypiania, ograniczenie światła niebieskiego wieczorem oraz chwile wyciszenia pomagają organizmowi lepiej funkcjonować w okresie zimowym. Więcej na temat radzenia sobie ze spadkami nastroju pisaliśmy w tym artykule.

Rola wsparcia i uważności na siebie

W momentach obniżonego nastroju warto pamiętać, że nie trzeba radzić sobie ze wszystkim samodzielnie. Rozmowa z bliską osobą, wspólne spędzanie czasu czy nawet krótki spacer mogą realnie poprawić samopoczucie. Coraz częściej zwraca się też uwagę na znaczenie uważności – wsłuchiwania się w potrzeby własnego ciała i umysłu oraz akceptowania gorszych dni jako naturalnej części życia.

Jeśli jednak uczucie przygnębienia utrzymuje się przez dłuższy czas i zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się ze specjalistą.

Blue Monday jako impuls do dbania o dobrostan

Zamiast traktować Blue Monday jako wyrok, można spojrzeć na niego jak na przypomnienie o znaczeniu zdrowia psychicznego. To dobry moment, by zwolnić, zweryfikować swoje oczekiwania wobec siebie i wprowadzić drobne zmiany, które będą wspierać dobre samopoczucie nie tylko zimą, ale przez cały rok.

Piśmiennictwo:

  • Campbell A.: What does Blue Monday mean for our mental health? [za:] https://www.mentalhealth.org.uk/explore-mental-health/blogs/what-does-blue-monday-mean-our-mental-health [dostęp:19.01.2026]
  • https://businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/zdrowie/blue-monday-co-to-jest-i-dlaczego-najbardziej-depresyjny-dzien-w-roku-nie-istnieje/18weccn [dostęp:19.01.2026]
Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2026
pixel